Klub Seniora

W miniony piątek uczestniczyłam w spotkaniu członków "Klubu Seniora" który działa w naszej okolicy. Stwierdziłam, że to będzie fajna okazja powymieniać się z Paniami (i Panami) wiedzą na temat robótek... Ponieważ było to pierwsze spotkanie ze mną i moimi dziełami postanowiłam, że będzie ono stricte pokazowe. Podkradłam mamie wszystko co zrobiłam i było u niej.Dzięki czemu miałam się czymś pochwalić. Mój małżonek wydrukował parę zdjęć moich prac, żebym mogła pokazać. A było co i komu pokazywać, bo osób było sporo. Oczywiście GAPA nie zrobiła ani jednego zdjęcia <sciana>. Ale obiecuję poprawę. W piątek kolejne spotkanie, tym razem już rękodzielnicze. Będziemy tworzyć szale z włóczki Frilly. Mam też nadzieję, że uda się zrobić jakieś fotki :)


7 komentarzy :

  1. Fajne są takie pokoleniowe spotkania, zawsze można czegoś się nauczyć, dowiedzieć, korzyści obustronne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, właśnie dlatego się zgodziłam, trochę egoistycznie chcę się nauczyć czegoś od Pań ;)

      Usuń
  2. Sama chętnie bym się wybrała na takie spotkanie :-D życzę owocnych robótek :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Korzyści obustronne murowane!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś(eś) podzielić się ze mną swoją opinią ;)

Rękodzielnik Marty © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka