Ozdoby ślubne

Dziś stuknęła mi i mężusiowi dwu-miesięcznica. Ale ten czas leci... dopiero co stałam w kościele przed nim i mu ślubowałam, a tu już 2 miesiące minęły... I dziś właśnie nie bez kozery przychodzę się wam pochwalić moimi ozdobami jakie wykonałam do strojenia naszych domów i na samochód.

 Ozdoby u mnie. Na poręczy w bloku oprócz białej organzy były takie oto wstążki, różowe  zrobione także  z organzy, atłasowej wstążki i sztucznych storczyków.



A tak wyglądało już na gotowo (zdjęcie kiepskie, ale jedyne jakie mam) w rzeczywistości wyglądało to o wiele ładniej... 
Dla męża wstążki w kolorze chabrowym, już bez żadnego kwiatka, za to przewiązywane białą wstążką, ponieważ były mocowane do obręczy pokrytej białą organzą i atłasem. Kokard było zrobionych ok. 22 szt. Do tego 5 szt. ratanowych ser które przyozdobiłam atłasową kokardką w kolorze chabrowym. 


W choinie oczywiście żywe kwiaty - niebieskie margerytki, a u mnie różowe także margerytki
I gotowa ozdoba na ogrodzeniu
Do tego zrobiłam 3 szt. dużych kokard z atłasu i ogranzy na auto którym jechaliśmy. Dwie były ozdobione czerwonymi różyczkami i były po bokach auta (niestety nie mam zdjęcia, może jak dostanę fotki od fotografa to tam gdzieś będzie jakaś fota). Kokardy z racji iż były wielkie miały przyszyte na rogach przezroczyste przyssawki, by można było łatwo zaczepić kokardy na aucie. 
Z przodu auta było duże serce z misiami, a na tył powędrowała jeszcze jedna z moich dużych kokard.  
Kokardy na auto - wymiary ok. ...
Takim autkiem jechaliśmy, małe kokardki to gotowce kupione dawno temu

W Home&You kupiłam sobie biały koszyczek na koperty, a że wydawał mi się taki smutaśny to też troszkę ozdobiłam. Wybór padł na atłasowe kokardki różowa i chabrowa. Do tego na rogach podoklejałam sztuczne kwiaty hortensji, którą miałam we włosach i w bukiecie ślubnym. A wyglądało to tak:


A na koniec pokażę Wam jeszcze nasze sierściuchy. Oczywiście moje domowe dzielnie mi pomagały w tworzeniu ozdób... oj tęskni mi się za nimi niesamowicie... 


A Tytanek, pies męża (a teraz także i mój) pięknie trzymał fason w dniu naszego wesela i paradował z muchą na szyi... 






ps. Ozdoby (po za dużymi kokardami) mam do sprzedania, więc jeśli ktoś reflektuję to wiadomość na mail: martarekodzielo@gmail.com. 
Czytaj dalej...

Biblia hafciarki

"Biblia Hafciarki" - tak w dwóch słowach można określić książkę, którą chcę wam dziś zaprezentować. Pewnie wiele z was ją zna. Ja nie miałam do tej por z nią styczności, a nabyłam ją u Edyty w Pasmanterii. Już wychodziłam od niej kiedy w kąciku z kanapą dostrzegłam napis "Odsprzedaż" . Podeszłam, rozsiadłam się wygodnie i zaczęłam przeglądać stosik ułożony na stoliczku... I z pomocą Edyty wygrzebałam książkę "HAFTOWANIE. 150 najpiękniejszych ściegów". Cena za książkę nie wygórowana, a sama książka w znakomitym stanie. Zaczęłam ją przeglądać i się zakochałam. Wiedziałam już, że muszę ją MIEĆ i mam. Z wami dzielę się się fotkami, choć ich jakoś jest średnia, bo mój aparat w telefonie się zbuntował i robi ohydne zdjęcia...


Zdjęcie okładki - jedyne jakie udało mi się zrobić i jest jako takie.

Ale wracając do książki, jest to pozycja wydana przez Świat Książki (nie istniejący już), który z angielskiego przełożyła Hanna Turczyn-Zalewska. Ma 144 strony. Wydana została w twardej oprawie i jak już wspomniałam mimo, iż moja książka jest z drugiej ręki jest świetnie zachowana, jak nowa.

Kolejne moje zdjęcie, strasznie nie ostre zdjęcia robi aparat gdy fotografuję się dokumenty :/ 
 W książce znaleźć można 150 najrozmaitszych ściegów hafciarskich od krzyżykowego, po angielski, gwiaździsty, wstążeczkowy i wiele innych ciekawych worów, które będą przydatne w pracy z igłą i niteczką.








 
Ja z książki jestem bardzo zadowolona i na pewno będę eksperymentować w najbliższym czasie z nowymi ściegami, szczególnie fascynuje mnie tworzenie kwiatków i haft wstążeczkowy.

Czytaj dalej...

Kolejne breloki

Ja nie umiem zacząć jednej pracy - skończyć i zacząć następną... tylko oczywiście u mnie pozaczynanych jest kilka. I tak było/jest w tym przypadku. Coś tam dłubię z igiełkami, a przy okazji macham szydełkiem. Machać trzeba było bo zamówienie było, więc do kompletu do poprzedniej meduzy - tak to miała być MEDUZA,doszły kolejne dwa breloki.
Ponieważ pierwsza meduza się tak bardzo spodobała zamawiającej to poprosiła o drugą taką samą i jeszcze jeden brelok w jakimś innym wzorze. 



Tak jakoś mi się skojarzyło, że zamawiająca lubi psiury, więc jest brelok łapka. Mam nadzieję, że się spodoba :) 


Brelok zrobiony jest szydełkiem 2.0. Wykonany kordonkiem Kaja w kolorze nr 319 (brąz) oraz Karat 8 kolor nr 400. Zawieszka zrobiona tym razem nie ze sznureczka a z cienkiej białej gumki, którą można zastąpić także sznureczkiem gdyż robiłam taki mały cypelek na zahaczenie.


I jak Wam się podobają takie szydełkowe breloczki???? 
Czytaj dalej...

Dłubię

Coś tam sobie dłubię... żeby mi się szybko niespodzianka nie znudziła to zaczęłam haftować kolejny prezent dla pewnego małego ktosia, który ma w najbliższym czasie zawitać po tej stronie mocy...


Dziś króciutko, bo idę dłubać dalej.
Czytaj dalej...

Szydełkowe breloczki

Jakiś czas temu dostałam fotkę z netu z szydełkowym breloczkiem z zapytaniem czy takie coś zrobię. Po pooglądaniu inspiracji w Necie, uznałam ze czemu by nie spróbować.
Brelok ma być prezentem. A co przedstawia? To zagadka dla Was.


Brelok robiłam na szydełku 2.0 a wykorzystałam kordonek Karat 8 kolory 000 i 544.
Sam brelok ma wymiary 6 cm (długość) i 5 cm (szerokość). 



Spodobało mi się to brelokowanie i na chwilę porzuciłam krzyżyki by powrócić do szydełka. 

Czytaj dalej...

Bladoróżowe buciki z różą

Powstały jakiś czas temu... Ale gdzieś z bloga zniknęły więc je przypominam ;)


Czytaj dalej...

Metryczka do wymianek

Na wielu blogach widziałam już wymianki, bardzo mnie one ciekawiły i uważam że jest to fajny pomysł dla nas rękodzielniczek. Sama jeszcze nie miałam przyjemności z nikim się wymieniać, ale chętnie to zrobię. Dlatego też gdy na kilku blogach przeczytałam o akcji Hubki postanowiłam dołączyć. I tak bez zbędnego gadania przystępuję do odpowiedzi na pytania ;)

1. Nick/imię
Marta

2. Co najchętniej przygarnęłabyś? Jakie techniki podziwiasz?
Podziwiam wszystko co wytworzone zostało własnoręcznie, w co zostało włożone serce. Najbardziej jednak lubię i podziwiam wszelkiego rodzaju przeróbki i ozdabiane zwykłych rzeczy, nadawanie im nowego wizerunku. Podobają mi się techniki decoupage, fywolitka, lubię ręcznie robioną biżuterię. Ostatnio też strasznie mnie zauroczył patchwork... 

3. Jakie techniki wykorzystujesz w swoich pracach? W czym jesteś najlepsza?
Techniki w moich pracach to druty, szydełkowanie i haft krzyżykowy. Do bycia najlepszą jeszcze mi daleko... Na drutach czy szydełku przerabiam proste formy, marzy mi się by nauczyć się robić ubranka dla dzieci. Haft to moja ostatnia miłość i do perfekcji też mi jeszcze daleko, ale staram się. Uczę się każdego dnia i staram się doskonalić w tym co robię.

4. Trzy ulubione kolory to…
Ciężko mi wskazać bo lubię wiele kolorów. Od jakiegoś czasu też fuksja króluje u mnie. Ogólnie lubię pastelowe kolory, ale i dość wyraziste czerwień czy niebieski (ale w odcieniu chabru)... 

5. Kolory, których nie noszę/nie lubię to…
Nie noszę żadnych odcieni żółtego, jakoś tak nie współgra z moją cerą. Nie lubuję się też w brązach i butelkowej zieleni.

6. Czy lubisz dostawać przydasie? Jeśli tak, to jakie?
Oczywiście! Przydasie jak sama nazwa wskazuje zawsze się przydadzą ;P 
A jakie bym chciała dostawać? Chyba głowie takie które mogłabym wykorzystać - kordonki, mulinki (głównie używam DMC i Ariadny), jakaś fajna włóczka. Wstążeczki czy inne pierdółki które mogę wykorzystać w swoich pracach. 

7. Czy nosisz biżuterię? Jeśli tak, jaką?
Tak noszę. Ostatnio polubiłam bransoletki i mam hopla na ich punkcie. Nosze też kolczyki (lubię te o wymyślnych wzorach - np. muffinki czy ciastek ze Shreka). Naszyjniki także.  

8. Czy masz jakiś ulubiony motyw, który przewija się np. w Twoim mieszkaniu, ubiorach?
Nie mam. Nie lubię monotonii, lubię ciągle coś zmieniać. W ubiorach lubię by mi było wygodnie i to jest nr 1. W domu cóż niedawno wyszłam za mąż i dopiero wiję gniazdko po swojemu - na razie jeszcze nie ma motywu przewodniego. 

9. Kawa czy herbata (jeśli tak, co lubisz a czego nie)
Kawa parzona (głównie), herbaty wszelkiego rodzaju :) Lubię poznawać nowe smaki.

10. Ze słodyczy to ja najbardziej…
Lubię żelki. Skittelcy i M&M'sy (orzechowe, tych czekoladowych nie lubię) mogłabym jeść wagonami chyba... Lubię także mieszkanki orzechy z suszonymi owocami. I oddam wszystko za pistacje!!!



11. Czy ucieszyłaby Cię książka w paczce wymiankowej? Jeśli tak, jaki gatunek?
Ucieszyłaby i to bardzo. Lubię książki o tematyce kryminalnej, thriller, sensacja. Lubię także biografie, historie oparte na faktach. Nie pogardzę też książką o tematyce rękodzielniczej czy kucharską.
Nie przepadam za poradnikami i romansidłami. 

12. Czy ucieszyłby Cię kosmetyk? Jeśli tak, to jaki?
Co do kosmetyków to raczej wolę kupować je sobie sama. Ale lubię lakiery do paznokci więc jakiś fajny lakier pewnie by znalazł miejsce na mojej półce.


13. Chciałam jeszcze dodać...
Nie brałam jeszcze udziału w żadnej wymiance. Ale chętnie to zmienię. 
Jestem dość wybredna, ale z podarowanych rzeczy cieszę się zawsze nawet jeśli coś nie przypadnie mi do gustu. Zawsze uda mi się je jakoś zagospodarować. Nie przepadam za wszelkiego rodzaju figurkami. Za to chętnie przygarnę jakieś świeczki zapachowe. 

14. Urodzin mam 10 sierpnia, a imieniny 22 lutego. 

I tyle, pozdrawiam wszystkich. 


Czytaj dalej...

Blog ujarzmiony

Udało się! W końcu zrobiłam porządek i są wszystkie zdjęcia na blogu. Można spokojnie przeglądać posty (jeśli z gdzieś mi jakieś zdjęcie umknęło to bardzo was proszę o info). 
Zrobiłam też porządek w etykietach - tak by wam ułatwić przeszukiwanie bloga. I tak na blogu są takie etykiety: 

Druty
Haft
Szydełko
Buciki
Trampki
Sandałki
Dodatki
Kocyki
Czapki
Szaliki
Kominy
Rękawiczki (wkrótce jak uda mi się jakieś zrobić)
Skarpety
Ocieplacze
Mitenki
Etui
Serwetki
Ubrania
Metryczki
Ślub
Obrazy
I Komunia Święta (pewnie się kiedyś pojawią)
Wielkanoc
Boże Narodzenie
Życzenia
Kartki okolicznościowe
Komplety
Inne (wszystko co nie nadaje się do sklasyfikowania w innych kategoriach)
Rekomenduje (to co polecam, bądź nie) 
Inspiracje
Wzory
Czasopisma
Książki
W toku tworzenia
Motocyklowo 


Przy okazji dodawania zdjęć natknęłam się na fotki paru rzeczy, których wam nie zaprezentowałam jeszcze tutaj na blogu. Także wkrótce pojawi się parę notek z rzeczami które zrobiłam, być może spotkaliście się z nimi na FunPage na FB. 
Troszkę też zmieniłam wygląd bloga - jak wam się teraz podoba? Tamten był jakiś taki toporny...

A tymczasem zmykam do moich krzyżyków ;) 
Czytaj dalej...

Jeden kolor za mną...

Ponoć to najgorętszy weekend wakacji (szkoda że tylko jeden, ciepłolubne stworzenie ze mnie i dla mnie mogłoby być tak co weekend...) więc nie będę zanudzać. I na szybko jak w tytule notki jeden kolor w niespodziance dla pewnej osóbki mam za sobą, czyli 2723 krzyżyki.
Kolorem tym była czerń, która domyślnym może podpowiedzieć co to będzie. Muszę przyznać, że całkiem fajnie się haftuje wg kolorów.jestem w połowie wyszywania drugiego koloru. Choć wydaje mi się że przy takim wyszywaniu jest zwiększa się prawdopodobieństwo pomyłki. Zobaczymy z czasem czy moje domysły się sprawdzą. Tymczasem nie zagaduję tylko pokazuję jak wygląda obrazek z czarnymi krzyżykami.

Cały obrazek...

Lewa strona z bliska

Prawa z bliska


Ja sama zmykam ogarniać dom, a potem mam w planach randkę z krzyżykami. Od ślubu mam nie wiele czasu bo ciągle coś... ale już się pomału wszystko normuje, więc zapewne w najbliższych dniach nadrobię kilku tygodniowe zaległości.

A Wam życzę udanego weekendu. Zdradźcie co planujecie robić w te upalne dni?
Czytaj dalej...
Rękodzielnik Marty © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka