Rycerska czapka

Parę dni temu znajomy rzucił mi wyzwanie. Tym wyzwaniem była czapka, ale nie zwyczajna czapka. Jaka? Spójrzcie sami:



Ponieważ jestem na L4 (i mam nie forsować ręki, taaa akurat!) zaczęłam cś modzić. Nie mogłam znaleźć wzoru więc metodą prób i błędów (czyt. prucia wszystkiego co się zrobiło) postanowiłam działać. I po całym dniu walki powstało takie cuś...



I jeszcze na modelu (czyt. właścicielu), który już zaordynował kilka poprawek  więc zabieram się do dzieła, a Wam prezentuję moją rycerską czapkę).






7 komentarzy :

  1. Super czapka rycerska i jaki rycerz do kompletu:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe! Marta, wspaniałe! Robi spore wrażenie. Jedynie tak jak na pierwszej fotce ta część twarzowa powinna się wyróżniać od pozostałej i te boczne "zawiasy" też musi być widać. Bo to nie jest zwykła czapka. Garstka osób się z tym zetknęła pewnie. Jestem przekonany, że przyjęłoby się w produkcji seryjnej, a Ty zostałabyś milionerką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam żadną milionerką, już ktoś wcześniej tę czapkę zrobił więc "ameryki nie odkryłam"

      Usuń
    2. Ale ja tego wzoru nie znałem, a śmiem twierdzić, że jest nas wielu. Ja uważam, że trzeba korzystać z obecnego trendu na inscenizacje walk rycerskich. Wyprodukować jakąś serię, szczególnie dla zafascynowanej młodzieży i na takiej imprezce poszłoby jak świeże bułeczki.

      Usuń
  3. Ta czapka jest genialna dla każdego faceta !, gratuluję.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś(eś) podzielić się ze mną swoją opinią ;)

Rękodzielnik Marty © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka