Dla braci

Kolejne metryczki, które robiłam na prośbę Niny :) Tym razem dla dwóch braci. Ustaliłyśmy, że mają być takie same. Wybór padł na misia Fizzy Moon na chmurce. Wzorek znalazłam na Pinterest.


Jednak postanowiłam, że o ile misie będą dwa ;) to każdy będzie trzymał małego misia w innym kolorze. I udało mi się znaleźć wzorek w którym jeden miś jest w prawą stronę obrócony a drugi to jakby jego lustrzane odbicie.
Wzór i pomysł na jego wyszycie był. U Edytki kupiłam przesłodką białą kanwę Aida 14ct Petit Point w niebieskie kropeczki (nadruk kropek jest tylko z jednej strony). Wszystko było więc zabrałam się do roboty, bo czas naglił... i tu się zaczęły schody i to dużo i strasznie strome. W sumie sama nie wiem dlaczego mi tak opornie szło bo haft sam w sobie nie jest trudny, ale jakoś tak totalnie mi nie szło...


Najpierw nie mogłam się zdecydować iloma nitkami wyszywać. Zaczęłam 3 i stwierdziłam, że strasznie gruby, toporny haft się zrobił i ni jak mi to pasowało to słodkich kropeczek... Więc sprułam i zaczęłam od nowa. Tym razem 2 nitkami i to był strzał w 10!
Ale żeby nie było tak różowo, to w trakcie prac prułam chyba jeszcze kilka razy bo wiecznie gdzieś jakiś krzyżyk-chochlik mi się wkradał...A musiały być obie idealne.

Misie bez backstichy
W końcu się udało. Oba misie wyhaftowane, konturki zrobione (oj było z nimi roboty, było...). Zabrałam się za wyszywanie imion i tu kolejny zgryz bo musiały się one zmieścić w mojej zamierzonej ramce. Ale udało się.

Misie z backstichami
Na koniec zastanawiałam się czy wyszywać daty urodzenia, bo gdzie nie próbowałam to mi się jakoś tak wszystko nabadźgane wychodziło... Ale w końcu znalazłam odpowiednie miejsce, po odmierzałam i jest i data.
Ramki mamy białe, a passe w kolorze ciemnego beżu, żeby pasował do misia. Nie chciałam sztampowo niebieskiego, po za tym do Fizzy z zielonym misiem średnio pasowało, a do tego strasznie jakoś mi się zlewało z tymi kropeczkami. Mnie efekt końcowy się bardzo podoba. Mam nadzieję, że Ninie i rodzicom chłopców też.




Zdjęcia takie sobie, ale robione na szybko tuż przed pakowaniem do wysyłki.

21 komentarzy :

  1. Bardzo ładny wzór. efekt wyszedł przepiękny! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko że daty popierdykałam Ninko ;( ale poprawię

      Usuń
  3. Obie są prześliczne, pięknie oprawione! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne i ładne metryczki! Literki dobrze dobrane.
    Oprawa też trafiona. Wszystko jest super!
    Możesz być z siebie dumna!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem Edytko, jestem... Bo miałam już ochotę je porzucić tak się ciągle myliłam

      Usuń
  5. No i wyszło idealnie. Perfekcyjnie dobrałaś kolory, passe i ramkę. Wszystko razem świetnie pasuje i tak też wygląda. Misie są przemiłe:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się że się podoba

      Usuń
  6. Bardzo ladne metryczki ,bez dat byloby za lyso ,dobrze ze zdecydowalas die na ich wyszycie:)
    Piekne pamiatki beda mialy dzieciaczki:)
    Poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodziaki, fajne wyszły obrazki!! Świetną dobrałaś kanwę, muszę kiedyś spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie wyszły, i podoba mi się to lustrzane odbicie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne metryczki, wyszły bardzo ładnie, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Metryczki wyszły pięknie. Ja sama odwracam sobie schematy w programie do obróbki zdjęć. Jeśli nie masz takiego programu, to w razie potrzeby możesz na mnie liczyć :)
    Dziękuję za słowa wsparcia u mnie na blogu. Bardzo przykro mi z powodu straty Dziadka. Spokój Jego Duszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOo to następnym razem na pewno się zgłoszę nie mam żadnych programów do przerabiania haftów, korzystam z pomocy innych :)

      Usuń

Dziękuję, że zechciałaś(eś) podzielić się ze mną swoją opinią ;)

Rękodzielnik Marty © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka