Żeby nie było, że w święta tylko leniuchowałam i jadłam... Pochwalę się. Skończyła cudne zamówienie Ady. Wybrała znów świetny kolor włóczki. Ostatnio dokupiłam sobie jeszcze dwa motki z których na pewno coś wyczaruję, bo odcień jest obłędny. I pisze to anty fanka różowego! Dacie wiarę!?!??!? Dobra, ale nie o mnie i kolorach mało być. Dawno już Ada poprosiła mnie bym wyczarowała jej komplet taki jak poprzednio, tylko żeby czapka była robiona tym samym ściegiem (tj. prawe-lewe) jak szalik. Do tego zestawu chciała szalik i mitenki. Aaa i czapka i mitenki miały mieć kwiatuszek w tym samym kolorze. Zgryz miałam podwójny, bo nie dość że nie źle mi dawała popalić moja ręka (i niestety wciąż daje :( ), to jeszcze nigdy nie robiłam tym ściegiem czapki. Na całe szczęście pomogły mi dwie dobre dusze z Facebook'owej grupy dla takich maniaczek szydełka i drutów jak ja... Za co im bardzo dziękuję ;* Adę zaś przepraszam, że tak się guzdrałam... No ale już nie piszę tylko pokazuję Wam moje małe dzieła.
 |
Czapka |
 |
Szalik |
 |
Jedyne 180 cm długości |
 |
Mitenki do kompletu |
 |
Tak prezentują się na ręce |
Mam nadzieję, że się spodobają.
Aaaale fajne !!! te mitenki mi się najbardziej podobają, ale reszta też fachowa robota ;D :D :D Brawo !!!
OdpowiedzUsuńDziękuję ;)
UsuńFajny komplet! Mnie też najbardziej urzekły mitenki:)
OdpowiedzUsuń:) dziękuję
Usuń