Postępy w storczykach

A ja dalej w kwiatowym temacie. Dziś pokażę moje postępy ze storczykami. Od razu uprzedzam, że kanwa mocno wymiętolona, bo akurat miejscówkę tamborkowi.
Ech nie mogę się doczekać końca... Choć chyba na imieniny mamuśki nie zdążę...





ps. Dla porównania ostatnio miałam tyle storczyków wyhaftowanych <klik>

13 komentarzy :

  1. Beda sliczne storczyki kocham te kwiaty mam ich sporo czekam na calosc pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOO tak jak moja mama, ma całą kolekcję, uwielbia te kwiaty :D

      Usuń
  2. Beda sliczne storczyki kocham te kwiaty mam ich sporo czekam na calosc pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie wychodzą. Może na Dzień Matki zdążysz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo dzięki, no naprawdę mnie podbudowałaś :P

      Usuń
  4. Z każdym krzyżykiem wyglądają coraz lepiej, czekam z niecierpliwością na całość :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sama się nie mogę doczekać :P

      Usuń
  5. Duzo przybylo,krzyzykuj i oby do finalu :)
    Poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
  6. zapowiada się piękne dzieło

    OdpowiedzUsuń
  7. pięknie się prezentują na czarnej kanwie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś(eś) podzielić się ze mną swoją opinią ;)

Rękodzielnik Marty © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka