Storczyki

Idzie mi opornie. Myślałam, że pójdzie raz dwa, bo zapaliłam się do tego haftu, ale cóż wyszło jak zwykle inaczej. Ostatnie pracę nad nimi to głównie cofanie się w pracach... ciągłe prucie... także postępy są nie wielkie.

Tyle było tydzień temu:



A tyle jest dziś:



A że dziś Hafciarski Wtorek, to lecimy dalej z krzyżykami...








I jeszcze mała prywata :P dziś 1 grudnia - dzień urodzin mojej mamuśki, której chcę życzyć wszystkiego najlepszego :) 


13 komentarzy :

  1. Pomału, ale do przodu! Będzie pięknie!
    Przekaż mamie najserdeczniejsze życzenia urodzinowe !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekażę jak się będę z nią jutro widzieć :) Dziękuję

      Usuń
  2. Zapowiedź piękna, więc taka będzie całość, przyjemnego wyszywania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, mam nadzieję że efekt końcowy będzie taki sam piękny :) jak początki

      Usuń
  3. Przybywa krzyżyków:) nie męczą Ci się oczy przy czarnej kanwie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze że strasznie, jeszcze przy tej pogodzie i nie najlepszym u mnie świetle :/ jak nie stracę wzroku to będzie git

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. w bólach, ale faktycznie przybywa :P

      Usuń
  5. Ważna, że przybywa :) Podziwiam za haft na czarnej kanwie. Trzymam kciuki za ciąg dalszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę powiedzieć, że się go bałam na początku, potem strach przerodził się w złość, a teraz jakoś tak idzie... pomału ale idzie do przodu

      Usuń
  6. Piękna praca...im więcej krzyzyków tym bardzo j zachwyca:)
    Powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś(eś) podzielić się ze mną swoją opinią ;)

Rękodzielnik Marty © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka