Co u mnie

Mało mnie tutaj, bo od kilku tygodni praktycznie każdą wolną chwilę spędzam na haftowaniu róż. Jeden egzemplarz już skończony, muszę tylko jeszcze pomyśleć nad napisem i będzie można wyprać ;) Zaczęłam haftować 2-gi egzemplarz i pierwsze co zrobiłam to się pomyliłam. Jednak wracam do starego sposobu wyszywania kartkami, a nie kolorami. Tak będzie bezpieczniej, tym bardziej, że już jest za mną spore wypruwanie co nie podziałało na mnie motywująco, a wręcz przeciwnie...

Tyle jest na dzień dzisiejszy na drugim egzemplarzu róż



W międzyczasie robię także czapę dla Mai. Poprzednia bardzo się jej podobała, mam nadzieję że i ta ją zachwyci.

Zaczęta czapeczka






Wiele osób piszę do mnie @ czy też kontaktuję się na FB by przesłać wzór na róże. Otóż jeśli chodzi o ten wzór to bardzo długo szukałam czegoś na podziękowanie dla rodziców. Nie chciałam wzoru, który jest internecie, który może zostać wyszyty tysiące razy... I wtedy dzięki Agnieszce trafiłam do Tadeusza, który przerobił mi zdjęcie na wzór do wyhaftowania. Przykro mi, ale tym wzorem nie zamierzam się z nikim dzielić. Zapraszam do wujka google jest tam mnóstwo różnych zdjęć róż, które Tadeusz może Wam przerobić na schemat do haftu. Ja wynalazłam w ten sposób swoje róże. Na pinterest także jest mnóstwo wzorów... Chętnie podzielę się innymi wzorami, jakie posiadam, ale NIE tymi różami.

1 komentarz :

Dziękuję, że zechciałaś(eś) podzielić się ze mną swoją opinią ;)

Rękodzielnik Marty © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka