Sikorki - ostatnia odsłona

Skończyłam. A gdy to zrobiłam to aż krzyknęłam z zachwytu. Udało mi się skończyć w czwartek wieczorem. Haftowałam bez przerw od poniedziałku (wyjątkiem był wtorek kiedy to jechałam na kontrole do kliniki, ale i  aucie udało mi się postawić parę krzyżyków), od rana do późnych godzin nocnych... Ale musiałam skończyć na urodziny mamy, które przypadają już dziś. Solenizantka oprawiony obraz już dostała wczoraj. Był tort, były prezenty, życzenia... 

I ja dziś tutaj także na łamach bloga składam raz jeszcze mamie życzenia:



Kochana MAMO z okazji 50-tych urodzin 
daruję Ci bukiet najwspanialszych życzeń: 
zdrowia, uśmiechu i szczęścia, 
radości każdego dnia 
oraz
wszelkiej pomyślności... 




A teraz już chwalę się moim skończonym dziełem, którym był obrazek wybrany sobie przez mamę. Był to obraz Archibalda Thorburna "Sikorki na oście". Obrazek haftowałam na Aidzie 16 muliną Ariadna. Zaczęłam w marcu i udało mi się skończyć na urodziny mamy... Troszkę mi zeszło, ale to pierwsza moja taka wielka praca. Mój obrazek ma wymiary 18,4 cm na 24,4 cm. W porównaniu do tych które robiłam do tej pory to taki mój kolosik... Ale już koniec pisania, teraz zapraszam do oglądania.

Z bliska

I gotowy obraz

Prezent gotowy

Ja już się nie mogę doczekać kiedy zacznę haftować kolejny obrazek dla mamy :) Ale ten zamierzam haftować w tajemnicy, tak by mama miała niespodziankę... Bo sikorki były podglądane :P


Aaa i jeszcze na koniec pokażę Wam cudeńko, które specjalnie dla mojej mamuśki stworzyła Bożenka. Nie dość że piękne, to i smaczne,.. Mamie żal było go kroić, ale w końcu się do niego dobraliśmy ;P W ogóle bardzo gorąco Wam polecam wyroby Bożenki :)



8 komentarzy :

  1. Kochana przepiękny ten obraz no masz niesamowity talent :) Napatrzeć się nie moge jak pięknie te siokorki wyszły :)
    Tort bajka szkoda, że pani Bożenka tak daleko ode mnie mieszka :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może gdzieś w twojej okolicy jest taka pani Bożenka ;)

      A co do obrazka, talent talentem, ale mam bardzo dobrą mentorkę ;)

      Usuń
  2. Nie dziwię się, że mama jest zachwycona sikorkami - wyzły przecudnie :) Gratulacje za tak piekne dzieło :) Chwaliłam już na Fb, ale tutaj bardziej kameralnie :) mam nadzieję, że zdradzisz co to będzie (ten kolejny haft dla mamy). :) Pozdrowienia :) i ddduuuuuużżżżoooooo zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś(eś) podzielić się ze mną swoją opinią ;)

Rękodzielnik Marty © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka