Koc, kocyk czy narzutka

Jest w każdym domu. Podejrzewam, że nie jeden. Gdy nam zimno w jesienne czy zimowe wieczory otulamy się nim i od razu nam milej. Najmłodszym towarzyszy od samego początku ich życia. Koc jest bowiem świetnym prezentem na chrzciny, a także na wesele. Dziś przybierają one różną formę, są tworzone z różnych materiałów, dzięki czemu mamy do dyspozycji wiele wzorów. Ja wam powiem, że zakochałam się w tych robionych z włóczki. Są ciepłe, przyjemne w dotyku i jedyne w swoim rodzaju. Drugiego takiego bowiem nie znajdziecie, bo jak każde rękodzieło, choćby się powtarzał wzór to wykonanie i tak za każdym razem jest inne.
Ja odważyłam się jak na razie zrobił tylko jeden kocyk. Ale z pewnością zrobię kolejne, bo choć praca przy nim była długa i czasem wydawało się, że jest monotonna to efekt końcowy był zaskakujący.
Dziś nie będę go pokazywać po raz kolejny, bo można go zobaczyć tutaj. Za to podzielę się z Wami wykopanymi w sieci dziełami, kto wiem może któryś kogoś zainspiruje...

1. Dziewczęcy, mocno różowy

2. Wiosenny - rumiankowy



3. Pozostając w motywach kwiatowych spójrzcie na tę wersję kocyka

Źródło: http://galeriamisz-masz.blogspot.com/2012/07/kocyk-malenkiej-zuzi.html
4. Delikatny dla dziewczynki...



5. i dla chłopczyka



6. Tęczowy


7. Oryginalnie dobrane kolory





7 komentarzy :

  1. 1 i 3 Martuś...boooskie są...jakbyś któryś mi zrobiła na zamówienie to brałabym oj brała....;-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiosenno-rumiankowy, nawet nie zdawałem sobie sprawy, że można takie cudo wykonać. Wygląda jak żywy. Moje typy to nr 2 i 4. W przyszłym roku coś u Ciebie zamówię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zechciałaś(eś) podzielić się ze mną swoją opinią ;)

Rękodzielnik Marty © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka